Chrzan celebryta i kariera parweniusza

Tadeusz Dołęga-Mostowicz polował kiedyś z pewnym mężczyzną w okolicach Sikorza. Z polowania kompan pisarza przyniósł jednego lisa, Mostowicz – aż trzy. Skwaszony był jednak jak nieszczęście i wydawało się, że wcale nie cieszy się z sukcesu łowieckiego. Pytają go, co mu tak psuje nastrój. A pisarz tłumaczy, że ustrzelili cztery lisy w 15 sekund. Nikt więc mu nie uwierzy, że upolował zwierzaki tak szybko, bo żeby chociaż w piętnaście minut... A tak – będą mu zarzucać, że jest blagier!

Wspomnianą anegdotę przytacza Joanna Siedlecka („Mostuchna”, „Pani” nr 6, 1997). Jej bohater, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, znany jest przede wszystkim z powieści „Kariera Nikodema Dyzmy...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: