Gdy pora zamknąć indiańską księgę…

Wounded Knee dla współczesnych potomków Czerwonoskórych jest niczym dla Polaków Katyń. Ta polana to miejsce kaźni. Arena bezdusznej masakry. Trudno się dziwić, że w 1973 roku prawnuki zabitych podjęły dramatyczną akcję okupowania cmentarza. Współcześni Dakoci chcieli zachować chociaż tyle. „Tak dalej być nie może…” – indiański wódz Wielka Stopa okrył się szczelniej swą futrzaną narzutą. Tego roku zima na Wielkich Równinach była wyjątkowo surowa. Milczenie towarzyszy było aż nadto wymowne....
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: