Delegitymizacja Jana Pawła II

Dekanonizacji świętego Jana Pawła II nie będzie, ale… to wcale nie oznacza, że nie jesteśmy świadkami bardzo niebezpiecznego procesu dewojtylizacji Kościoła i delegitymizacji pontyfikatu naszego papieża. Warto mieć tego świadomość. Kilka tygodni temu przez media jak meteor przeleciały informacje o tym, że dwie francuskie feministki zażyczyły sobie dekanonizacji świętego Jana Pawła II. Powód? Rzekome krycie pedofilii i skandali seksualnych w Kościele. Jeszcze wcześniej podczas podróży samolotem z emiratów arabskich papież Franciszek opowiedział „anegdotkę”, która – jeśli dobrze się w nią „wgryźć” –  zaleca może jeszcze nie dekanonizację, lecz przynajmniej zawiera sugestię, że za czasów papieża Polaka (w domyśle – inaczej niż za obecnego pontyfikatu) przestępcy seksualni bywali chronieni.Anegdotyczna bomba atomowa Podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu lecącego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Watykanu papież Franciszek odnosił się do pytania na temat molestowania sióstr zakonnych przez duchownych i biskupów. „To prawda, że w Kościele byli również duchowni, którzy to czynili; w niektórych kulturach jest to zjawisko trochę silniejsze niż w innych. Nie jest to coś, co czynią wszyscy, ale byli tacy księża, a nawet biskupi, którzy to czynili. I sądzę, że to wciąż istnieje, ponieważ nie kończy się to z chwilą dostrzeżenia zjawiska. Sprawa zatem trwa. Od dawna nad tym pracujemy. Suspendowaliśmy i usunęliśmy z tego powodu już
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze