O czym marzą Europejczycy?

Na jednym z portali znalazłem informację o ogólnoeuropejskiej ankiecie, która miała ujawnić podstawowe problemy, które trapią mieszkańców naszego kontynentu. Ludzie zgłaszali rozmaite pomysły – posortowane prezentują obraz tego, co w duszy ludzi Zachodu gra. Powiem szczerze – jestem wstrząśnięty. Główne postulaty dotyczyły skądinąd pożytecznych rzeczy, jak recykling śmieci, sadzenie lasów, czystość powietrza, były też podnoszone kwestie socjalne. Nie uświadczy się za to tematów, które można by nazwać światopoglądowymi czy egzystencjalnymi. Czy to oznacza, że nikogo takie kwestie nie obchodzą? Może i tak, ale obawiam się, że obywatele zjednoczonej Europy zostali solidnie przećwiczeni i już wiedzą, o co można pytać, a o co nie. Ponieważ póki co żyję w wolnym kraju, postanowiłem sporządzić własną listę, którą chętnie zadedykowałbym elitom, a także współobywatelom Unii Europejskiej. Na pewno na czołowym miejscu znalazłaby się kwestia uchodźców, choć wyznam – nie mam na ten temat jednej recepty, a jeśli nawet mam, nie odważę się jej zaproponować. Jest faktem, że problem nie rozwiąże się sam i trzeba coś w sprawie postanowić, zanim będzie za późno. Kwestia druga to sprawa osobistego bezpieczeństwa mieszkańców, co coraz częściej słychać w rozmowach zwykłych ludzi. Łączy się to z emigrantami, ale nie tylko – system kar i troski o skazanych przekroczył granice absurdu. Prawo dawno oderwało się od sprawiedliwości. Jestem też zdania, że nie uciekniemy (obecnie rzecz
     
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze