Po Matce łez Madonna uśmiechów

W 1846 roku na górze wznoszącej się nad La Salette, we francuskich Alpach Wysokich, w trudno dostępnym dla przyszłych pątników zakątku, pastuszkom objawiła się płacząca Maryja. Dwanaście lat później w głębi Gaskonii, w urokliwym Lourdes, przyszła uśmiechnięta Matka Boża. Joris-Karl Huysmans opisując w „Katedrze” fenomen objawień w La Salette i Lourdes, przemyca teorię, że Opatrzność zawsze znajdzie sposób, by dotrzeć do grupy docelowej, a „Maryja raczyła się objawiać pod rozmaitymi postaciami, aby zaspokoić gusta i wymagania każdej z naszych dusz”. Mówiąc zaś wprost: jednymi wstrząśnie lament, a innym wystarczy łagodny uśmiech.

Bywa jednak i tak, że coś, co kąsa...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: