Polski Kot na salonach Europy

Kiedyś zaprosił zagranicznych przyjaciół na kolację. Oczywiście gotować jej nie zamierzał, nazamawiał rozmaitych potraw i wyjechał na dwa dni do Londynu. Powrócił w dniu imprezy. Podano potrawy, m.in. barszcz, który wzbudził ogólny aplauz. Wówczas Konstanty Aleksander Jeleński stwierdził, że zupa smak zawdzięcza temu, iż gotował ją przez 48 godzin. Zapytany o to, jakim cudem, skoro był w Londynie, odparł, że… zostawił na ten czas garnek na bardzo małym ogniu.

Historię z barszczem wspominał na łamach „Zeszytów Literackich” (1998, nr 61) Rafael Martinez w tekście zatytułowanym „Dni z Kotem” (tekst przetłumaczony przez Wojciecha Karpińskiego). Kot – tak bowiem...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: