Gdy chrust staje się niepotrzebny

Przyjechali z różnych stron świata. Niektórzy wydają się bardzo podekscytowani „świętą kąpielą”, która nastąpi za chwilę. Część oczekuje swojej kolejności w ciszy i spokoju. Czarnoskóry mężczyzna siedzący samotnie na końcu odmawia różaniec. Przed nim czteroosobowa rodzina. Jeszcze nie wiedzą, że będą się musieli rozdzielić.

Hrabia Bernard – belgijski polityk i mecenas nauk – dobrze zna wartość swojego ulubionego pracownika. Piotr przecież nigdy go nie zawiódł. W przyszłym roku na swoje sześćdziesiąte urodziny hrabia będzie chciał go szczególnie uhonorować. Jakoś się odwdzięczyć. Ale to dopiero za rok. Póki co Piotr musi się jeszcze troszkę pomęczyć. I zasłużyć....
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: