Misja, dialog, Polska

Jan Paweł II był papieżem dialogu, ale także misyjności. A najpełniej widać to w jego wizji zadań, jakie stają przed Polską i Polakami. Słowa papieża skierowane do Polaków w czasie kolejnych pielgrzymek – a także podczas spotkań z rodakami w Watykanie, Castel Gandolfo czy krajach, gdzie przebywały liczne grupy Polonii – układają się w spójny i całościowy projekt, który określić można projektem „Rzeczpospolitej papieskiej”. Błogosławiony Jan Paweł II proponował Polakom udział w wielkim eksperymencie, jakim miało być nie tylko zbudowanie wolnej Polski (co się papieżowi i Polakom udało), lecz także państwa, które określić by można demokracją wartości, przeciwstawionego demokracji liberalnej w jej zachodniej wersji. Na to ostatnie polskie elity się jednak nie zdecydowały i to niezależnie od swoich politycznych i partyjnych konotacji. Nie oznacza to jednak, że „Rzeczpospolita papieska” musi zostać zapomniana. Projekt ten wciąż można zrealizować – jeśli nie na płaszczyźnie państwowej (z powodu niechęci polityków), to choćby w życiu społecznym, w rzeczywistości społeczeństwa obywatelskiego. Jeśli takie oddolne budowanie papieskiego projektu by się udało i nabrało rozmachu, to w ciągu kilku, może kilkunastu lat stałoby się możliwe jego wszczepienie w rzeczywistość metapolityczną i polityczną, a w konsekwencji – realne zbudowanie nie IV RP, a Rzeczypospolitej wojtyliańskiej. Jaka miałaby to być Polska? Idąc za Janem Pawłem II, można powiedzieć: katolicka, papieska, misyjna,
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze