Serce Kościoła bije w Afryce

A jeśli brać pod uwagę nie sam chrzest, ale realność praktyk, to okaże się, że jest jeszcze gorzej. W Wielkiej Brytanii bowiem regularnie praktykuje tylko 10 proc. chrześcijan. W innych krajach europejskich wcale nie jest dużo lepiej. W Niemczech praktykuje nieco ponad milion osób spośród 27 mln zarejestrowanych jako ewangelicy, a choć wśród katolików wskaźnik ten jest nieco wyższy, to też nie ma powodów do radości, bowiem według oficjalnych danych praktykuje zaledwie 17,5 proc. osób zarejestrowanych w kościelnych kartotekach. Podobnie jest we Francji, gdzie w miarę regularny udział w praktykach religijnych deklaruje około 5 mln katolików. W Afryce natomiast liczebność kongregacji wzrosła w minionym wieku o 4300 proc. I nie są to wierni, których trzeba do praktyk namawiać, ale ludzie głęboko zaangażowani w wiarę.Chrześcijańskie nowe centra Nie inaczej wygląda sytuacja w Kościele katolickim.  W 1900 r. na świecie było ok. 459 mln katolików, z których 392 mln mieszkały w Europie i Ameryce Północnej, a reszta, ok. 67 mln, rozsiana była po całym świecie (najwięcej w Ameryce Łacińskiej). 100 lat później proporcje się odwróciły. Liczba członków Kościoła rzymskokatolickiego w Europie i Ameryce Północnej spadła do 380 mln, a liczba katolików na południu globu wzrosła do 800 mln. Szacuje się, że w 2025 r. tylko jeden na pięciu katolików będzie pochodzić z kręgu cywilizacji zachodniej. Najmocniej zaś to zjawisko widać właśnie w Afryce, gdzie w 1900 r. były niespełna 2
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze