Światy nieopisane

Być może – dlaczego jednak, kiedy patrzy się na współczesne dokonania artystyczne, wydaje się, że całe przestrzenie leżą odłogiem? Autorzy zabierają się za nie „z pewną nieśmiałością”. I to częściej autorzy z kręgu literatury popularnej niż ci pasowani na autorytety moralne Powody? Lęk przed arcydziełem, poprawność polityczna, obawa przed cenzurą instytucjonalną i środowiskową? Pewnie i jedno, i drugie, i trzecie. Ciekawi mnie, dlaczego Mickiewicz, znając dramat powstania listopadowego, swój...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: