NOWE WCIELENIA WIELKIEGO BRATA

Tymczasem podział Polski według powyższych kategorii jest największym, bo najpowszechniej akceptowanym, kłamstwem systemowym III RP. Kłamstwem, które pozwala na postępującą degradację życia publicznego. Jest ogólnikiem niemającym żadnego przełożenia na stan społeczeństwa polskiego. Ma za to do wypełnienia określoną funkcję. Przesłania proces, który pozwala wpływowym siłom utrzymywać skutecznie władzę nad podzielonymi. Uformowanie debaty wokół konfliktu my–oni skrywa zasadniczy problem. To nie znienawidzeni „oni” działają na szkodę społeczeństwa polskiego, ale czynią to podmioty, które to rozdarcie wszelkimi sposobami generują i podsycają. Dyskusja o podziałach odciąga uwagę od problemu postępującej deformacji myślenia, która sprawia, że manipulowanie społeczeństwem staje się coraz łatwiejsze. W rzeczywistości nie istnieją dwie antagonistyczne w stosunku do siebie grupy społeczne, ale mamy za to do czynienia ze zjawiskiem patologizacji mentalności, która każe wierzyć w taki podział. Zagrożeni są nią wszyscy uczestnicy debaty medialnej niezależnie od ich uwarunkowań społeczno-demograficznych. Tym, co nadaje spójność i rację bytu przekonaniu o podziale, jest pewien element tego myślenia, do tej pory przemilczany i niezauważony.Marzenie o „światowym prezydencie” W swojej futurystycznej powieści „Rok 1984” George Orwell opisał instytucję Wielkiego Brata, której zadaniem jest obserwacja i kontrola obywateli reżimowego państwa Oceanii: „Nawet z monety oczy [

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze