ANI GORSI, ANI LEPSI – PO PROSTU POLACY

Pamięć pokoleń jest mściwa Ten przypadek dotyczył głowy państwa, co znaczy, że taka jest nasza głowa, jaki cywilizacyjny dorobek naszego narodu. Czy sądzę, że Komorowski powinien pobrać jakieś lekcje etykiety? Wątpię, żeby coś mu dały, dobre maniery wynosi się z domu, z jego kulturalnej tradycji i wzorów, które powinno się naśladować. I nie jest prawdą, że tylko starsi ludzie umieją się dziś zachować, wystarczy przypomnieć występy, bądź co bądź, sędziwego Władysława Bartoszewskiego, człowieka uważającego się za wzór przyzwoitości, używającego pod adresem swoich politycznych przeciwników takich określeń, jak „bydło” czy „dyplomatołki”. Nie zdziwię się, jeśli jego przejście do historii potknie się o zakonotowane w pamięci rodaków oszczerstwa, niemające nic wspólnego z przyzwoitością i kulturą osobistą. I tak to bywa z „wartościami” wyniesionymi z domu. Bo pamięć pokoleń jest mściwa, wystarczy jedno potknięcie tzw. ideału noszonego przez władzę na rękach, aby cały życiorys został zbrukany. Co innego w przypadku osobistości traktującej siebie z cywilizacyjnym dystansem, wiernej odwiecznej zasadzie – człowiek siebie nie przeskoczy, więc nie warto się nadymać, bo i tak źle się skończy. Jest to maksyma szczególnie pożyteczna w dzisiejszych czasach, kiedy w Internecie znajdują odbicie wszystkie wpadki i potknięcia, o mediach nie zapominając. W Internecie prowincjonalne zadęcie europejskich nuworyszy objawia się na portalach osób bardziej znanych poprzez
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze