SOCJALIZOWANIE AMERYKI

Stanley Kurtz, autor książki „Radical in Chief. Barack Obama and the Untold [nieopowiedziana] Story of American Socialism” zbadał dokładnie podstawowe oryginalne materiały, publikacje, agendę, sposoby działania tych grup. Wyłania się z tego obraz całkowicie jednoznaczny. Zwłaszcza że w dalszych latach Obama obracał się dokładnie w tych samych kręgach. Te związki wywarły na nim taki wpływ, iż porzucił swą dotychczasową specjalizację (była nią, paradoksalnie, polityka zagraniczna) i zajął się tzw. community organizing, co było jedną z podstawowych zasad zawartych w strategii tych grup, zmierzających do przekształcenia Ameryki w państwo upodobnione do co najmniej europejskiego modelu socjalizmu. Taktyka była oparta na założeniu, że socjalizmu w Ameryce nigdy się nie wprowadzi w sposób otwarty. Należy więc starać się wejść do głównego nurtu polityki amerykańskiej, starać się zradykalizować i zorganizować skłonne ku temu środowiska. Przy podstawowym założeniu: trzeba to czynić chyłkiem, ukradkiem (w sposób nazwany „stealth” na podobieństwo „niewidzialnych” samolotów). Tylko w ten sposób udać się może radykalna transformacja Ameryki. Wszystko, co czyni Obama jako prezydent, wskazuje, że pozostał wierny tej ideologii. *** Ogólnie przyjęto mniej więcej taki bieg kariery (i jej ostateczny sukces) Obamy. Objawił się nagle jako „cudowne dziecko” lokalnej polityki. Jego walory: wiek, rasa, a zwłaszcza retoryka zwróciły uwagę centralnych władz Partii Demokratycznej. Dano mu ogólnokrajową
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze