Liban uśmiech przez łzy

Interwencja ta zradykalizowała jednak znaczną część Arabów. Hezbollah zażądał większego udziału we władzy, wycofał z gabinetu swych ministrów. W końcu postawił za warunek ustąpienie premiera Fuada Siniory. Równocześnie kolejne zabójstwo, tym razem chrześcijańskiego polityka, ukazało, że wpływy Syrii (i Iranu) w Libanie są wciąż znaczne. Zabójstwo to wywołało masowe protesty. Były jednak mniej liczne niż późniejsze demonstracje zwolenników Hezbollahu. Zorganizowali oni strajk generalny, blokowali drogi prowadzące ze stolicy. Stali się antysyryjskimi zwolennikami rządu, były pierwsze ofiary śmiertelne. Hezbollah obiecuje powtórzyć akcję, jeśli rząd nie ustąpi. Jednak rząd, dysponujący obecnie...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: