Przedszkolaki z Dar es Salaam

Poprzednie miesięczniki

Tanzania jest stosunkowo młodym państwem. Powstała dopiero w 1964 r. po połączeniu Tanganiki i Zanzibaru. Oba państwa zyskały niepodległość zaledwie kilka lat wcześniej – zarówno kontynentalna Tanganika, jak i wyspa Zanzibar były brytyjskimi koloniami. Dwie religie – chrześcijaństwo i islam – podzieliły między siebie rdzennych mieszkańców. Wciąż żywe są też tradycyjne afrykańskie wierzenia: wiara w duchy i w magię, kult przodków.Przyjeżdżając do Tanzanii, odwiedza się jedno z uboższych państw Afryki. Czerwona ziemia spieczona przez słońce, sucha wypalona trawa i ogromny upał sprawiają, że życie jest tu bardzo trudne. Nagle okazuje się, że Polska to kraina, w której wszyscy żyją w dostatku. W Tanzanii duża część ludzi nadal mieszka w tradycyjnych glinianych chatach krytych liśćmi. Rzadziej spotyka się te zbudowane z cegły, z dachami z blachy. Mimo że państwo się rozwija, nadal częstym zjawiskiem jest brak energii w miastach. Kilka razy w tygodniu wyłącza się elektryczność, której wciąż brakuje. Nawet w największym z miast, Dar es Salaam, większość mieszkańców nie ma jeszcze bieżącej wody ani kanalizacji. Cały kraj, zwłaszcza w porze suchej, cierpi głód. A gdy nadchodzi pora deszczowa, silne ulewy potrafią zmyć wierzchnią warstwę gleby, a razem z nią gliniane chaty. Gwałtowne deszcze podmywają nawet asfaltowe drogi – powstają wówczas bardzo głębokie wyrwy, których w żaden sposób nie można pokonać. Ludzie, żyjąc w ścisłym związku z naturą, są od niej całkowicie zależni.
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze