O Polakach i Niemcach niepoprawnie

Od przedmurza chrześcijaństwa do zgnilizny

Można pokusić się o tezę, że najbardziej pozytywny obraz Polaków powstał za czasów panowania Jana III Sobieskiego, którego obrona Wiednia przed tureckim najeźdźcą stała się inspiracją dla niemieckich pieśni pochwalnych na cześć „nieustraszonego pogromcy wrogów chrześcijaństwa”. Jednym z zachowanych do dziś dowodów szacunku, jakim Niemcy darzyli polskiego króla, jest spisana przez doktora teologii Samuela Schelwiga mowa żałobna z 1696 roku, wychwalająca już w tytule „wielce oświeconego Jana III Sobieskiego, króla Polski”.

Ostatnio jeden z niemieckich portali internetowych, mieniący się jako „politycznie...

[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: