Piosenki z Antybaśni (z których nie skorzystała telewizja publiczna)

Poprzednie miesięczniki

Kto śpi, nie grzeszy Noc już spowiła całe państwo, wszyscy zasnęli bardzo twardo, śpi pan marszałek ze swą laską i halabardnik z halabardą, śpią zwykli kmiecie, dygnitarze, sędziowie i prokuratorzy, nie śpią jedynie nocne straże i ci, co pragną się rozmnożyć. Lecz niech nikogo to nie peszy, wie tak elita, jak i gmin – kto śpi, nie grzeszy. Kto śpi, nie grzeszy? Chociaż istotne, kto i z kim. A sny przeróżne ludzie mają, są w nich upadki i kariery, panu łowczemu śni się zając, a opatowi młody kleryk. Czasem się zdarza prowokacja, co sen złośliwie w koszmar zmienia, siepaczom śni się demokracja, a oligarchom – rozliczenia. Lecz bardzo łatwo się pocieszyć i śpiewać wspólnie refren ten: kto śpi, nie grzeszy, kto śpi, nie grzeszy... A jeśli? – to jest tylko sen.Konik GarBusek Lubimy baśnie różnych narodów, szczególnie tych z Bliskiego Wschodu, Bo przecież w baśniach jest gotowy cały charakter narodowy. Pokażcie drugi kraj na świecie, gdzie w baśni zgarnia pulę dziecię leniwe, głupie, bez ambicji, w dodatku ze wsi na prowincji. Wygra z pracusiem i z prymusem, zdobędzie sławę itp. Jeśli pomoże mu Garbusek, Konik Garbusek – KGB. Śpi sobie Wania na przypiecku, puszczając bąki po radziecku, czasami zejdzie wprost do żłobu, najeść się klusek albo bobu. Czasem za skwarki na dokładkę zadenuncjuje własną matkę... Lecz to wystarczy, aby susem RajKomu wskoczyć do KC, twierdząc, że pomógł mu Garbusek, Konik Garbusek – K-G-B. Wielkie konika możliwości, on mógł
     
57%
pozostało do przeczytania: 43%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze