Obsesyjna wartość europejska

Anglia nie była w stanie wojny z Ameryką, ale antyamerykanizm po 1945 r. kwitł tam bujnie. „Nikt w Europie nie wierzy w amerykański styl życia, w tzw. prywatną przedsiębiorczość. Ci, co wierzą, są partią przegranych, przegranych raz na zawsze” – zapewniał słuchaczy BBC znany historyk, A.J.P. Taylor (1945 r.).

Zdaniem czołowych intelektualistów, tych „umiarkowanych”, Wielka Brytania powinna wybrać „trzecią drogę” (coś na podobieństwo dzisiejszej niemieckiej drogi) między ZSRR a jednym wszakże eksponentem „kapitalizmu” – Ameryką. O demokracji nie wspominali. A mniej umiarkowani żywili, niczym Sartre w Paryżu, ogromną niechęć do Ameryki, a nie odczuwali żadnej wobec Sowietów...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: