Cuda podejrzane w mózgu

Poprzednie miesięczniki

Wiedza z okopów Po I wojnie światowej uczeni wiedzieli już, jakie funkcje pełnią poszczególne części mózgu. Wiązało się to z tym, że w czasie działań wojennych na stoły operacyjne do szpitali trafiały tysiące ludzi, których mózgi zostały w najróżniejszy sposób uszkodzone przez pociski i odłamki. Dzięki temu lekarze mogli się przekonać, jak uszkodzenia poszczególnych obszarów kory wpływają na procesy poznawcze pacjentów, którzy przeżyli. Dowiedzieli się, że jedne z nich powodują zaburzenia pamięci, inne mowy, postrzegania zmysłowego, a nawet zmianę cech osobowości i charakteru. Poszczególne funkcje mózgu zostały przypisane do konkretnych obszarów zwanych ośrodkami. XX-wieczni lekarze doskonale wiedzieli już, która część mózgu jest odpowiedzialna za pamięć, za zdolność widzenia, umiejętności matematyczne czy językowe. Stwierdzono, jak obie półkule różnią się między sobą funkcjami i sposobem przetwarzania danych, czemu służy kora czołowa, czemu płat potyliczny, a czemu spoidło wielkie. Niestety, równocześnie z odpowiedziami pojawiło się też wiele pytań. Pewien artylerzysta armii amerykańskiej miał za zadanie czyścić lufę polowego działa. Nie zorientował się w porę, że w zamku tkwi pocisk. Działo wypaliło, a wycior – dwumetrowy stalowy drąg – przebił głowę żołnierza, wbijając się w prawy oczodół i wychodząc potylicą. Według wszelkiej wiedzy medycznej artylerzysta powinien zginąć na miejscu, tymczasem, będąc w szoku, powędrował samodzielnie do punktu
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze