Kryminalna recydywa

Poprzednie miesięczniki

Ad rem – kończę uwagi o tej części literatury popularnej, którą określić można jako „normalną literaturę detektywistyczną” (kry- minalną). Przegrała z bardziej donośnym melanżem innych rodzajów powieści. A przypominam ją, bo odczuwam nostalgię. W zeszłym miesiącu przerwałem na przytoczeniu paru przykładów bardzo udanych ekranizacji najlepszych utworów tej literatury (znanych mi oczywiście także w formie pisanej). Nie wspomniałem wszakże, a wydawałoby się to niemalże obowiązkowe, o Raymondzie Chandlerze i jego detektywie Philipie Marlowie (w licznych filmach tę postać grało wielu aktorów, z których Humphrey Bogart wcale nie był najlepszy). Przyznam się więc do pewnej herezji – nie lubię tego autora i nigdy nie lubiłem. Może dlatego, że nie przepadam, gdy z pisarzy literatury popularnej zbyt natrętnie robi się wielkich artystów, mistrzów itp. W przypadku literatury detektywistycznej trudno znaleźć pisarza bardziej pretensjonalnego niż Chandler. To dowód na to, iż do tego typu literatury nie podchodziłem bezkrytycznie, a już z pewnością nie snobistycznie. Nie zrobiły na mnie wrażenia książki pisarzy uznanych za klasyków literatury mystery, jak: John Dickson Carr (pseud. Carter Dickson), Rex Stout, Ellery Queen. Mimo moich retroupodobań również nie przypadła mi do gustu pokupna pisanina takich szmirusów, jak Edgar Wallace czy Mickey Spillane. (Chociaż w związku z tym ostatnim zaszedł ciekawy przypadek. Jedną z jego książek „Kiss me deadly” tak świetnie sfilmowano (1955 r.), iż
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz