Kwiecień 2009

Nie wszędzie i przy średniej estetyce wygląd Polski coraz bardziej oddala się od beznadziejnej szarości komunizmu. I będzie się dalej oddalać. Podobnie, nawet przy nieruchawych lub kontrproduktywnych władzach, nierównomiernie, zbyt wolno, nie dla 100 proc. Polaków, podstawowy dla ludzi miernik – zbliżanie się do zachodniego poziomu  życia – będzie wzrastał.

Dziś rosną ceny energii, biednych nie stać na wykup lekarstw. Kryzys odbije się na losie wielu pracowników. Moje uwagi mogą wydawać się nie na miejscu, zabrzmieć nawet jak szyderstwo. Są jednak długoterminowe. Kryzys kiedyś się skończy i zgodnie z dzisiejszym założeniem optymistycznym, może jednak nie poprzez zniszczenie...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: