Co się odwlecze to nie uciecze

Dodano: 30/03/2009 - 37/2009 NGP
Poprzednie miesięczniki

Walka o głosy Angela Merkel i jej obóz polityczny, aby wygrać wybory parlamentarne, muszą liczyć się z każdym głosem. Prawie 3 mln tzw. wypędzonych, w tym 2 mln wyborców CDU i jej siostrzanej partii CSU, to poważny elektorat i kanclerz Merkel zrobi wszystko, aby kandydatura Eriki Steinbach przetrwała obecne zawirowania, a w przypadku wygranych przez chadeków wyborów szefowa BdV weszła do rady fundacji. Będzie to nagrodą za wierność partii, w której zarządzie zasiada Steinbach. W badaniach opinii publicznej CDU wyprzedza SPD o 10 punktów procentowych, obecnie prowadzi 38 punktami. Ale sytuacja jest rozwojowa i trudno przewidzieć, co wydarzy się w następnych miesiącach. Chadecja pragnie po zwycięskich wyborach zawiązać koalicję z partią liberalną FDP, naturalnym sojusznikiem CDU/CSU. I cieszącą się coraz większym poparciem wyborców. Frank-Walter Steinmeier, kandydat SPD na kanclerza, już dziś zabiega o względy FDP, kusząc jej polityków rozmaitymi obietnicami. Jeśli SPD wygra, będzie musiała szukać koalicjanta, albo koalicjantów, do grona których zalicza się również partia Zielonych. Przez najbliższe miesiące będziemy świadkami walki wyborczej, na tyle osobliwej, bo toczącej się między dwoma współrządzącymi wciąż partiami wielkiej koalicji. I obie partie muszą zmagać się z globalnym kryzysem, bo zarówno jedna, jak i druga są odpowiedzialne za walkę z recesją i zapaścią finansową. Już niedaleka przyszłość pokaże, co warte były propagandowe zabiegi Steinmeiera na
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze