Sowiecka zbrodnia na polskich oficerach

Dodano: 24/04/2008 - 26/2008 NGP

Miejsca zbrodni Na początku kwietnia 1940 r. szef Zarządu ds. Jeńców Wojennych zaczął wydawać komendantom obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie polecenia przygotowania transportów śmierci. Pierwszy wyruszył z Kozielska do Katynia 4 kwietnia. Transporty ze Starobielska i Ostaszkowa wysłano 5 kwietnia odpowiednio do Charkowa i Kalinina (Tweru). Przez następnych parę tygodni odchodziły kolejne. Wszędzie oprawcy strzelali z pistoletów w tył głowy lub w kark pojedynczych ofiar.Ekshumacja zwłok Andrzeja Świetlickiego, przedwojennego kierownika warszawskiej „Falangi”. Na przełomie 1939 i 1940 r. Świetlicki stał na czele półoficjalnej Narodowej Organizacji Radykalnej, która szukała możliwości porozumienia z niemieckimi władzami okupacyjnymi. Aresztowany przez gestapo w kwietniu 1940 r. został rozstrzelany w masowej egzekucji w Palmirach 21 czerwca 1940 r. W Katyniu odbywało się to najprawdopodobniej bezpośrednio nad specjalnie odgrodzonymi drutem kolczastym dołami-grobami lub w jednym z pomieszczeń tamtejszej willi NKWD. Miejscem kaźni w Charkowie i Kalininie były odpowiednio wyciszone pomieszczenia miejscowych więzień wewnętrznych NKWD (piwnice). Pomordowanych w Charkowie chowano nieopodal wsi Piatichatki, pomordowanych w Kalininie grzebano pod Miednoje. W Katyniu pochowano również najprawdopodobniej zastrzelonych w Smoleńsku niektórych jeńców z Kozielska oraz duchownych ze Starobielska początkowo wysłanych do Moskwy. W sumie w lesie
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze