Szalbierstwo Herr Marksa

Poprzednie miesięczniki

i Najpierw teoria Nieco o owej sławetnej „naszej teorii”, jak nazywali swój wymysł między sobą Marx z Engelsem. Marx najpierw ją sobie wykoncypował, a dopiero potem szukał dla niej potwierdzenia. Od razu stwierdził bezapelacyjnie, że jest „historycznie nieunikniona”. Po czym zaczął wertować podręczniki ekonomii w Muzeum Brytyjskim i dobierać z nich to, co mu do owej „teorii” pasowało. Skarżył się, że to zajęcie nudne i męczące, lecz niemalże od początku podawał się za „ekonomistę”. Powie ktoś, Marx mylił się w tym i owym, ale był rzetelnym naukowcem, poszukiwaczem prawdy. Akurat. Pierwsze wydanie „Kapitału” (miał to być tom początkowy, dalsze nigdy nie powstały) autor pisał przez 20 lat i urwał w najważniejszym miejscu. Zawiera ono różne statystyki brytyjskie doprowadzone do 1866 r., a te dotyczące wynagrodzeń brytyjskich robotników urywają się na roku 1850. W wydaniu II wszelkie statystyki są uaktualnione, lecz te dotyczące ruchu płac znów zatrzymują się na roku 1850. Marx w pełni zdawał sobie sprawę, że podstawowa dla „teorii” sprawa („naukowe” stwierdzenie, że w kapitalizmie robotnicy są coraz biedniejsi) została już obalona. Postanowił więc ukryć, czyli sfałszować, dotyczące tego dane. Metodę swej „naukowej rzetelności” zdradził w pełni w liście do Engelsa z 15 sierpnia 1857 r., w którym napisał, że w artykule do „Trybuny” pokusił się o pewne krótkoterminowe prognozy, ale: „Nie muszę ci tłumaczyć, że oczywiście sformułowałem je w ten sposób, aby w każdym
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze