Ucieczka z ,,akwarium"

Poprzednie miesięczniki

W 1936 r. Stalin przewidział, że w obliczu czystki, którą rozpoczął rok wcześniej, eliminując tysiące ludzi, w tym oficerów armii i funkcjonariuszy tajnych służb, wielu pozostających za granicą agentów i rezydentów odmówi powrotu do kraju. Nakazał więc nowemu szefowi NKWD Nikołajowi Jeżowowi utworzenie komanda zabójców, których zadaniem będzie likwidacja pozostających za granicą krnąbrnych oficerów. Nowa jednostka organizacyjna otrzymała nazwę Zarząd Zadań Specjalnych NKWD, zabiła dziesiątki agentów.Piętnaście książek Wiktora Suworowa Chyba najbardziej znanym uciekinierem z sowieckich służb specjalnych jest Wiktor Suworow, właściwie Władimir Bogdanowicz Riezun. Urodzony w 1947 r. na Ukrainie, służył w sowieckich wojskach pancernych jako dowódca czołgu i brał udział w inwazji na Czechosłowację w 1968 r. Po zwycięskiej „kampanii” został zauważony jako młody, zdolny oficer i skierowany na przeszkolenie w Wojskowej Akademii Dyplomatycznej, będącej w istocie szkołą wywiadu wojskowego. Ukończywszy ją, został w 1974 r. wysłany do rezydentury wywiadu wojskowego GRU w Genewie, gdzie spędził 4 lata. W 1978 r., obawiając się popadnięcia w niełaskę po wpadce swojego protektora, nawiązał kontakt z ambasadą brytyjską w Niemczech i uciekł do Wielkiej Brytanii. W ten sposób zrealizował plan, który kluł się w jego głowie od czasu inwazji na Czechosłowację. Zbiegły agent okazał się zdolnym literatem i dzięki niemu najwięcej wiadomo o strukturach sowieckich tajnych służb,
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze