UWODZICIEL stracił czar

Poprzednie miesięczniki

Stare i nowe sojusze Świadectw nie brakuje. Dobrze, iż jedna z gazet przypomniała ostatnio dziennikarskie produkcje Aleksandra Kwaśniewskiego z lat 90., gdy jako partyjny aparatczyk kierował najpierw tygodnikiem studenckim „ITD”, a potem dziennikiem „Sztandar Młodych”. Dzięki temu także w 2007 r., w środku wakacji, możemy oddawać się politycznym kontemplacjom. Na przykład o temperaturach. „Tegoroczne lato nie sprzyja ani szczególnej aktywności, ani intensywnemu myśleniu. Za gorąco. [...] Wkrótce powrócimy do pytań i wątpliwości, zarówno tych zasadniczych, jak i osobistych, określających indywidualne postawy”. Był 1982 r., setki ludzi siedziały jeszcze w więzieniach. Także ci, którzy dziś tak ochoczo oklaskują ówczesnego szefa prasy naprawdę reżimowej. Po 25 latach stanęli z tym, nieznanym im nawet wtedy, działaczem PZPR po jednej stronie barykady. Razem przeciw ugrupowaniom skutecznie odwołującym się do tradycji sierpnia, do haseł realnej suwerenności, do antykomunizmu. To nie jest specjalna nowość – de facto Kwaśniewski dość szybko po wyborach w 1995 r. kupił sobie wsparcie środowisk Unii Wolności. W kolejnych wyborach, w 2000 r., stały już za nim murem przeciw solidarnościowemu kandydatowi Marianowi Krzaklewskiemu. Dziś znów są razem. Formalnie – przeciw Prawu i Sprawiedliwości. Ale tak naprawdę przeciw odbudowie siły państwa polskiego, przeciw przywróceniu wektorom polskiej polityki właściwego kierunku, przeciw tezie, iż państwo jest dla wszystkich
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze