Komentarze prasy krajowej o poznańskim Czerwcu 1956 r. i ich odbiór w Wielkopolsce

Poprzednie miesięczniki

Pierwsze oficjalne doniesienia prasowe spotkały się z nieufnością i oburzeniem społeczeństwa. W całym kraju w lipcu i sierpniu 1956 r. poznański bunt stał się wiodącym tematem rozmów i dyskusji we wszystkich środowiskach, stając się jednocześnie w błyskawicznym tempie ogólnonarodową legendą. Sposobem przełamania przez społeczeństwo monopolu państwowej informacji były ulotki i napisy rozpowszechniane we wszystkich możliwych miejscach, gdzie miały szansę dotrzeć do czytelników. Wobec braku swobodnych możliwości wypowiedzi i podjęcia otwartej dyskusji ogólnonarodowej taki niezależny obieg informacji był jedynym sposobem społecznego komunikowania się. Reakcją ludności nie mogło być nic innego jak rozgoryczenie i rozpowszechnianie coraz liczniejszych pogłosek i plotek na temat poznańskiego Czerwca. Kategoryczne potępienie „prowokacji” w Poznaniu przez prasę uległo zmianie mniej więcej w tydzień po wypadkach. 6 lipca w „Trybunie Ludu” ukazał się artykuł Krzysztofa Wolickiego pt. „Pierwsze wnioski”. Analizując wydarzenia czwartkowe, autor przełamał obowiązujący schemat interpretacyjny. Wolicki podkreślał istnienie dwóch nurtów poznańskiego buntu, wskazując na „nurt robotniczego niezadowolenia i rozgoryczenia oraz nurt wrogiego wystąpienia przeciw władzy ludowej. Autor krytykował również poznański KW PZPR za „daleko idącą bierność i wleczenie się w ogonie zdarzeń”. Przedrukowany w poznańskich dziennikach, stał się odtąd nową obowiązującą wśród komentarzy prasowych wersją wydarzeń.
     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze