Tajga

Poprzednie miesięczniki

Kołchozowe pola o powierzchni setek hektarów ze wzgórza wyglądały jak prostokątne łatki na niezmierzonym stepie, a wielkie wyręby pozostawiały w tajdze szybko zarastające polanki. Na obszarach, gdzie na kilometr kwadratowy przypada dwóch mieszkańców, koncepcja, że człowiek mógłby przyrodzie zagrozić, wykraczała poza granice wyobraźni. Nawet bolszewickich planów przeobrażania przyrody nie odbierałem jako zagrożenia. Radzieckie czytanki dla dzieci i dla dorosłych pełne były obietnic wspaniałej przyszłości. Człowiek radziecki przekształca przyrodę. Rzeki zawracały swój bieg i zamiast płynąć pod północne lody, nawadniały jałowe stepy, czyniąc z nich rajskie ogrody. Na miejscu wyciętej tajgi aż po horyzont rozciągały się pszeniczne pola. Młodych urzekał romantyzm wielkich przemian. Starzy sarkali: jeśli Bóg stworzył tajgę, znaczy, że ma być tajga, a gdzie stworzył step, to ma być step. Bagna i pustynie też są przewidziane w Bożych planach. Człowiek nie może poprawiać Pana Boga. To grzech. Bóg ukarze grzeszników. Spór o przyrodę miał charakter zdecydowanie religijny czy światopoglądowy. Jeśli człowiekowi uda się „przeobrazić” przyrodę, będzie to bezsporny dowód, że świat nie został stworzony według Bożego planu. A przynajmniej, że człowiek może boskie plany zmieniać. A jak zaorzesz step i posiejesz pszenicę, to wyrośnie. I wasz Bóg jest bezradny – dowodzili komsomolcy. Gdzieś w południowo-zachodniej Syberii udało się zawrócić czy spiętrzyć jakąś rzekę i kanałami rozprowadzić wodę
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz