PAZDZIERNIK 2010

Możliwość delegalizacji, zniszczenia, wyeliminowania największej partii opozycyjnej staje się jak najbardziej realna. Na razie próbuje się ją rozbić i rozczłonkować, przy czym zachodzi podejrzenie, że dokonuje się tego przy użyciu działań operacyjnych, niekoniecznie tylko polskich. Proces ten następuje stopniowo. W sposób perfidny. Pomagierzy reżimu licznymi wypowiedziami przygotowują grunt. Ale słowa władców Polski nie pozostają daleko w tyle. Są coraz bardziej bezczelne. Przy całym dudnieniu o „europeizmie” sytuacja w Polsce poczyna przypominać tę za naszą wschodnią granicą. Partia Jedna Polska idzie w ślady Jednej Rosji. Wiem, że do przywódców reżimu ani do ich adwokatów nie ma co apelować o opamiętanie. Toteż nie jest to jakieś biadolenie, ale przedstawienie procesu, który się nasila. Czego strawić nie mogę w sposób szczególny, to zachowania tych mediów, które określają się jako „neutralne” i „obiektywne” (w normalnym rozumieniu tych terminów). Obronę podstawowej wolności, zagrożonej demokracji powinny postawić absolutnie ponad wszystkim. Bezustannie, stale, całościowo o tym pisać. A nie udawać, iż nie wiedzą, co się w Polsce dzieje. Bo chodzi nie o los takiej czy innej partii, ale o próbę budowy u nas systemu autokratycznego. Stan wolności np. na Białorusi jest ważny, ale przedstawienie tego stanu w naszej ojczyźnie góruje nad czymkolwiek. Zamiast tego owi „niezależni” (z bardzo nielicznymi wyjątkami) zajmują się obsesyjnie stanem i brakami opozycji. Używając często
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze