U Jackowej Pani

Pomoc udzielaną przez wiernych i przeszkody władz państwowych tak opisywał o. Pius Bełch OP: „Ludzie (…) dawali miejsce na nocleg dla księży, pomagali przy pracach nad oczyszczeniem kościoła i klasztoru, przy dekoracji, budowie ołtarza polowego i trybun, oświetlenia, w kuchni itp. Wielu ozdobiło swoje okna. Nawet okoliczna ludność z wiosek przyniosła do kuchni, co miała. (…) Przeszkody były liczne: Ojcowie z Krakowa przyjeżdżający i klerycy nawet biletów nie dostali do Tarnobrzega na PKS, tylko...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: