Dwie rzeczywistości lustracji

Dodano: 23/05/2006 - 3/2006 NGP
Poprzednie miesięczniki

Większość podręczników szkolnych więcej miejsca poświęca dowódcom LWP niż dowódcom podziemia antykomunistycznego – to paradoks: niepodległa Rzeczpospolita nie potraktowała Żołnierzy Wyklętych dużo lepiej niż PRL lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych. – Już nie potępia ich otwarcie. Ale tak jak PRL zepchnęła ich na margines. Zapomnienie to też potępienie. – Tymczasem badania nad oporem zbrojnym i konspiracją antykomunistyczną po II wojnie światowej to najprężniej rozwijający się nurt historiografii najnowszych dziejów naszego kraju. Zadziwiające, jak niewiele wspaniałych osiągnięć tych prac badawczych przenoszonych jest na karty podręczników szkolnych.  Jak należy zmienić ustawę o IPN, by usprawnić pracę Instytutu?  – By usprawnić działanie pionu śledczego konieczny jest taki zapis prawny, który pozwoli przesuwać prokuratorów Instytutu do prokuratur powszechnych. IPN potrzebuje ludzi, którzy radzą sobie z trudną rzeczywistością śledztw historycznych. Ci, którzy nie potrafią odnaleźć się w tych warunkach, powinni mieć możliwość honorowego przejścia na poprzednio zajmowane stanowiska. Dzisiejsza ustawa o IPN nie daje im tej możliwości. Poważnego zastanowienia wymaga także propozycja zlikwidowania instytucji osoby pokrzywdzonej. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał IPN uwzględnianie orzecznictwa sądów lustracyjnych, możemy być świadkami całkowitej dewaluacji wartości statusu – Instytut stanie przed
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze