Marzec 2007

Nawet poza ekonomią i etatyzmem (choć, jak przewidywałem, nie jest na tym polu tak fatalnie, jak zapowiadano) PiS ma liczne wady, robi błędy. Najjaskrawszy ostatnio to uśmiercenie lustracji. Ale naprawdę dowiedzieliśmy się o masie rzeczy, żenujące, że dopiero po 17 latach, z których wiele ukazano, wreszcie zrobiono i nadal próbuje się załatwiać. Jest inaczej. Tu nie chodzi tylko o agentów, nazwiska i spiski. Istnieje wciąż cała olbrzymia sieć pozostałości po PRL. Wszystkie nazwałbym patologiami, choć sporo z nich nie ma charakteru kryminalnego ani nie oplata państwa. Chodzi też m.in. o stosunek do przestępców, korporacji, korupcji, o dyscyplinę w szkołach, o to by Polska ceniła siebie. I o wiele więcej. Ale przywódcy PiS jakby kompletnie ignorowali czy lekceważyli zaplecze intelektualne, niezbędne każdej partii. Bóg zaś dał, że obrodziło nam – na ogół młodymi – konserwatystami, typowo (w odróżnieniu do lewicowego stada) niesfornymi, samodzielnymi, których rady są często niezmiernie trafne. Nie słucha się ich jednak, zamiast tego zaś nadmiernie przejmuje się jazgotem mediokracji. Powinno się go zaś wręcz ignorować, podobnie jak sondaże. I robić swoje. Z dyscypliną i zachowaniem hierarchii działań. Niech przemawiają czyny, rezultaty. Ludzie to docenią, a jeśli przez mediokrację straci się parę punktów, to tak jest wszędzie. Już próba uwolnienia wyborców z niewoli telewizji (radia) byłaby niezwykle cenna. Jarosławowi Kaczyńskiemu grozi wszakże również popadnięcie w manierę polegania wyłącznie na ludziach bezwzględnie oddanych, czyli to, co pragmatycznie krytykował w wydaniu nieistniejących już partii. A także, zamiast traktowania dziwacznych koalicjantów jako koniecznego zła, nadmierne zbliżanie się do nich. To nie tylko odstrasza ważne środowiska, ale też wyjaławia i powoduje, że PiS pewno nigdy nie będzie partią większościową.

Pewno w tym czy owym rozczarowałem się, ale spodziewałem się tego. Poza tym mamy pewien detal: brak jakiejkolwiek alternatywy....
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: