Po co mi polskość...

Moja mała Polska

Główny węzełek mojego domowego śródpowiecia widnieje tylko na mapach bardzo szczegółowych. Wola Jasienicka jest położona w podobnej odległości od Krosna i Brzozowa, na uboczu szlaków z Rzeszowa ku Bieszczadom i granicy słowackiej. Taka wieś nie liczy się na mapach samochodowych, nie przykuwa też uwagi kartografów zabytkami ani obszarem, zaludnieniem i znaczeniem administracyjnym. Owszem, cechuje ją urzekający krajobraz i widoczna gołym okiem ludzka gospodarność, ale to na Podkarpaciu nic nadzwyczajnego. Okazała szkoła, piętrowy dom kultury, nowy, wysmakowany architektonicznie kościół zdają się jednak wyrastać ponad format małej wioski: widać, że...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: