Przeciw egalitaryzmowi

Stwierdziłem już kiedyś, że obecnie priorytetem dla mnie jest to, co nazwałem prawicowością polityczną – od dążenia do kompletnego skończenia z postkomunizmem począwszy. Nie oznacza to, że ekonomiczno-gospodarcze ciągoty tych, którzy słusznie ów konserwatyzm polityczny uosabiają, nie rażą mnie i nie martwią. Z drugiej strony rozumiem, że sytuacja w Polsce jest pod wielu względami szczególna. Moje uwagi są bardzo niepełne, ale za to zdroworozsądkowe.

Chyba najbardziej zdroworozsądkowe jest spostrzeżenie, że żyliśmy 45 lat w komunizmie. Często dziwi mnie, że jakby tego nie dostrzegano, przeskakując z miejsca do etapu następnego. Komunizm pozostawił za sobą gospodarkę widmo (...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: