Sportowe oszustwa, wiara kibica

Usłyszałem w audycji sportowej pewnego radia takie oto mniej więcej słowa: „A teraz przejdźmy do sportu, a więc sfery, gdzie gra się fair”. W pierwszej chwili się zirytowałem, potem roześmiałem, wreszcie wzruszyłem ramionami. Kocham sport, dam się pokrajać za Biało-Czerwonych i naprawdę sporo robię, tak myślę, zwłaszcza dla polskiej siatkówki i polskiego żużla, ale nie jestem naiwny. Sportem interesuję się od dziecka, więc od ponad pół wieku, i widziałem historie tak skandaliczne, że aż...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: