Ostatnia walka pieniacza

O dzisiejszej opozycji, a ściśle mówiąc o jej twardym jądrze (lewica i PSL, rozgrywając swe drobne geszefty, zachowuje się raczej racjonalnie), można powiedzieć, że gdyby nie szkodliwość jej działań, wzbudzałaby wyłącznie politowanie. Ilość samobójczych bramek przekroczyła możliwości wszystkich meczy ligowych, a końca nie widać. Zwolennicy teorii spiskowych mogą śmiało głosić, że gdzieś w jej centrum musi działać jakiś genialny agent PiS-u, konsekwentnie prowadzący od przegranej do przegranej....
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: