Tata Franka Kimono

To on skomponował „Żółte kalendarze” i „Domek bez adresu”, napisał muzykę do filmów Wajdy i Żuławskiego, a także wymyślił… Franka Kimono. Andrzej Korzyński w marcu skończył 80 lat, a przy okazji okrągłych urodzin kompozytora GAD Records przygotowało album z retrospektywą jego muzyki filmowej.

Taneczne, funkowo-rockowe dźwięki z czołówki „Człowieka z marmuru”, przebojowy temat z filmu „Wielki Szu”, a także muzyka z serialu „Tulipan” – to zaledwie część skarbów, które znajdziemy na długo oczekiwanej płycie z muzyką filmową Andrzeja Korzyńskiego, kompozytora odpowiedzialnego za oprawę dźwiękową ponad 150 polskich filmów! Choć trudno na jednym krążku ukazać bogactwo jego twórczości, to obok utrwalonych w pamięci melodii poznamy także dźwiękowe eksperymenty do filmów Andrzeja Żuławskiego. Panowie przyjaźnili się od szkoły podstawowej, stąd zapewne Korzyński podczas tej współpracy miał szczególnie dużo swobody, eksperymentując z rockiem, syntezatorami i muzyką symfoniczną.
Korzyński ma niebywałą wręcz zdolność do łączenia nowych brzmień z fenomenalną melodią, co jest szczególnie ważne w kinie skierowanym do najmłodszych widzów, a dla wielu słuchaczy jubileuszowy album Korzyńskiego może się właśnie okazać wzruszającą podróżą do krainy dzieciństwa. Kto w kinowym fotelu nie kulił się ze strachu przed nadchodzącą inwazją wilków, wystukiwał rytm zaklęcia doktora Pai-Chi-Wo, a potem śpiewał wraz z Małgorzatą Ostrowską refren słynnej „Meluzyny”? Tak, to właśnie Andrzej Korzyński jest autorem genialnej muzyki towarzyszącej przygodom Pana Kleksa, której na początku nie doceniły Polskie Nagrania, a cały zestaw ukazał się ostatecznie dzięki inicjatywie firm polonijnych. Muzyka odniosła niebywały sukces, jest więc oczywiste, że na składance GAD Records nie mogło zabraknąć tematu z „Akademii Pana Kleksa”. Przy okazji miłośnicy rodzimego kina familijnego rozpoznają też zapewne znajome dźwięki orkiestry symfonicznej z serialu „Janka”, emitowanego w...
[pozostało do przeczytania 36% tekstu]
Dostęp do artykułów: