Ateistyczny ślub marzeń

Na stronach propagujących śluby humanistyczne przeczytać można, że decydują się na niego osoby utożsamiające się z humanistycznym systemem wartości oraz te, które poszukują nieszablonowości, piękna i głębi w ceremonii.  Kto konkretnie decyduje się na taki nowoczesny „ślub”?

Współczesne społeczeństwo bardzo się zmienia. Laicyzuje. Inne jest w związku z tym podejście do kwestii sakramentów, w tym sakramentu małżeństwa. Dla wielu ludzi pojęcie „ślub” przestaje być tym, czym w istocie swej jest – zatraca swe odniesienie do Boga i do religii. Coraz częściej jako alternatywę dla ślubu kościelnego podaje się ślub humanistyczny, zyskujący, szczególnie w krajach zachodnich, coraz większą popularność. W Szkocji na przykład liczba zawieranych ślubów humanistycznych przekroczyła liczbę tych katolickich. 

 „Rytuał przejścia”
„Humanizm to demokratyczny, nieteistyczny i etyczny światopogląd, ruch społeczny i intelektualny oparty na przekonaniu, że człowiek w pełni samodzielnie kształtuje swój obraz świata, system wartości i swoje życie oraz samodzielnie nadaje mu sens”, czytamy na stronie Towarzystwa Humanistycznego. Humaniści szczycą się tym, że najważniejszymi dla nich wartościami są: wolność jednostki, kult życia twórczego i etycznego, rozum jako wyraziciel wyjątkowości człowieka, równość kobiety i mężczyzny, afirmacja tolerancji i różnorodności, wezwanie do doskonalenia się człowieka, zaangażowanie społeczne czy optymizm. Wartości to rzeczywiście szczytne, ale czy naprawdę zbiór  ten można uznać za wyczerpujący? Czy wymienia wartości w istocie swej dla człowieka najważniejsze? Czy tak pojmowany humanizm w istocie jest humanizmem? 
W wielu krajach Europy Zachodniej światopogląd humanistyczny uzyskał oficjalny statut alternatywy wobec religii. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że alternatywa ta przeradza się w nową religię, w której Boga po prostu zastąpiono Człowiekiem, właśnie tym przez duże „C”. 
...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: