Salvini trafił w sedno. Czy w Brukseli kogoś to obchodzi? 

„Albo Unia Europejska się zmieni, albo nie ma sensu, by dalej istniała” – ta wypowiedź Matteo Salviniego wywołała niemały ferment. Lider Ligi Północnej coraz wyraźniej daje przy tym do zrozumienia, że jeśli we Wspólnocie nie zaczną zachodzić zmiany, to Italia może ją opuścić. To stwierdzenie tym bardziej ważne, że partia Salviniego jest bezkonkurencyjna w sondażach poparcia i ma bardzo duże szanse na przejęcie władzy we Włoszech. Nie można jego słów puścić mimo uszu, uznając, że to jakieś aberracje marginalnego polityka bez szans na realizację. 

Problem polega jednak na tym, że po brexicie próżno szukać w unijnych elitach refleksji i chociaż namiastki...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: