Biała Śmierć Armii Czerwonej

Osiemdziesiąt lat temu Związek Sowiecki napadł na Finlandię. Walki trwały 105 dni, od 30 listopada 1939 do 13 marca 1940 roku. Wielokrotnie silniejszy napastnik ostatecznie przełamał opór i narzucił pokój na własnych warunkach, ale dzielni Finowie uratowali niepodległość. Relacje Finlandii z Sowietami przypominały nieco stosunki polsko-sowieckie. W obu przypadkach mamy kraje, które wyzwoliły się spod rosyjskiego panowania, a niepodległość wywalczyły zbrojnie przede wszystkim w starciu właśnie z Moskwą. Stalin nie zapomniał o klęsce interwencji w 1918 roku, zaś w Helsinkach pamiętano o wsparciu sąsiada dla „czerwonych Finów” w krwawej wojnie domowej. Jednak w 1932 roku ZSRS podpisał z Finlandią pakt o nieagresji. I to kolejne podobieństwo do relacji z Polską, ale i krajami bałtyckimi.Sowiecka propaganda robi swoje Co ciekawe, Stalin już w czerwcu 1939 roku, a więc jeszcze przed paktem z III Rzeszą oddającym Finlandię w sowiecką strefę wpływów, polecił dowódcy Leningradzkiego Okręgu Wojskowego, komandarmowi Kiryłowi Mierieckowowi, opracować plan inwazji na Finlandię. W spotkaniu uczestniczył fiński komunista Otto Kuusinen, który uciekł do Rosji po przegranej wojnie domowej w 1918 roku. To z nim Mierieckow miał konsultować wszelkie fińskie kwestie. Od sierpnia 1939 roku przy granicy zaczęła się koncentracja wojsk. Tak chciano wywrzeć presję na Helsinki i zmusić rząd fiński do zawarcia z Moskwą „traktatu o wzajemnej pomocy”, na wzór podobnych
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze