Bomba wodorowa w Kościele

Ten skandal może do reszty zniszczyć Kościół i wizerunek papiestwa na Zachodzie. I choć wielu ma tego świadomość, to Watykan zdaje się przyjmować strategię udawania, że nic się nie stało, a jedynym problemem są konserwatywni przeciwnicy Franciszka. Nic na to jednak nie wskazuje. Zmienia się klimat wokół papieża Franciszka. Już nie wystarczą piękne słowa, a liberalne media zaczynają stawiać pytania o czyny. Taki jest ostatni tekst magazynu „Der Spiegel”. Nic dobrego dla obrazu Ojca Świętego z niego nie wynika. „Papież obiecał, gdy obejmował swój urząd, odnowiony, kosmopolityczny katolicyzm” – przekonują autorzy artykułu. „Pięć i pół roku oraz wiele ofiar molestowania później Kościół uniwersalny jest podzielony jak nigdy dotąd” – wskazują autorzy dziewiętnastostronicowego raportu w niemieckim lewicowo-liberalnym tygodniku. „Franciszek może przejść do historii jako ten, który podzielił Kościół” – uzupełnia „Der Spiegiel”, odnosząc się do tak dzielących Kościół powszechny kwestii, jak interkomunia dla protestanckich małżonków katolików czy dla rozwodników w nowych związkach.Kto chronił przestępców w sutannach Nie to jest jednak głównym ostrzem zarzutów wobec Franciszka. „Der Spiegiel” zaatakował papieża z zupełnie innej strony, takiej, która może rzeczywiście zniszczyć jego autorytet, tam, gdzie jak dotąd był on największy – wśród niewierzących i zwolenników lewicy. Franciszek od początku pontyfikatu jawił się im jako ten, który chce rozprawiać
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze