Pomimo wszystko

Stefan Czerniecki
Reinhold Messner powiedział kiedyś o górach: „Nie są ani sprawiedliwe, ani niesprawiedliwe. Są po prostu niebezpieczne”. Szkoda, że pomimo przestróg i wszelkich środków ostrożności będziemy się o tym prawdopodobnie przekonywać do końca świata.

Idą już jakiś czas. We dwoje. Jedno za drugim. Pierwszy idzie on. Lepiej zna trasę. Poza tym jest przecież silniejszy. Co pewien czas zapada się po udo w kopnej zaspie. Wtedy idąca za nim dziewczyna wie, że musi uważać. Delikatnie wkłada nogę w głęboką, świeżo wykopaną dziurę. Dopóki nie poczuje stabilnego podłoża. Póki co nie są związani żadną liną. I chyba słusznie. Przecież nadal idą dolinami. Do schroniska jeszcze...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: