LEWICA POSZUKUJĄCA WIARY

Właśnie z taką nową strategią modyfikacji wizerunku i opakowania mamy do czynienia w przypadku sfatygowanego produktu zwanego socjalizmem. Sprzedawany był już pod hasłem „naukowości” walczącej z religijnym zabobonem czy „rewolucyjności” prowadzącej do powszechnej emancypacji. Obecny wizerunek lewicy odwołuje się do zgoła odmiennych konotacji.Lewica „postsekularna” We wstępie do powieści Stanisława Brzozowskiego „Płomienie”, wydanej niedawno nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej, Sławomir Sierakowski prezentuje wizję moralności promowaną przez „nowoczesną polską lewicę”: „Dziś mamy – nie tylko w Polsce, ale na całym świecie – stojących naprzeciw siebie liberalnych cyników i religijnych fundamentalistów. Slavoj Žižek celnie zauważa, że łączy ich jedna wspólna cecha: jedni i drudzy utracili wiarę we właściwym sensie tego słowa. Symptomatyczne, że dla jednych i drugich twierdzenia dotyczące religii mają charakter quasi-empiryczny, pretendujący do bezpośredniej wiedzy. […] Być może nawet prawdziwego zagrożenia wynikającego z ekspansji religijnego fundamentalizmu upatrywać należy w niebezpieczeństwie dla autentycznej wiary. Być może także niechęć liberalnych cyników do fundamentalizmu islamskiego bierze się częściowo z własnego kompleksu utraty prawdziwej wiary. W każdym razie, i dla sceptycznych humanistów, i dla religijnych fundamentalistów nie do pomyślenia jest niezakorzeniona w niczym decyzja. Chodzi o decyzję, która nie da się oprzeć na ciągu myślowym, na
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze