Maltańczycy na wojnie z papieżem

Dodano: 01/02/2017 - Numer 2 (132)/2017
fot. Raffaella Midiri/PAP
fot. Raffaella Midiri/PAP

O zakonach rycerskich od dawna można było poczytać głównie w podręcznikach historii. Teraz to się jednak zmieniło. Zakon maltański znajduje się na czołówkach katolickich serwisów informacyjnych na całym świecie. A wszystko za sprawą sporu z papieżem Franciszkiem. Jeszcze kilka tygodni temu o joannitach (zwanych także kawalerami maltańskimi) słyszano tylko przy okazji wielkich akcji charytatywnych czy w kontekście pomocy socjalnej – 10 tys. członków tego starożytnego zakonu rycerskiego i ponad 100 tys. związanych z nimi wolontariuszy i pracowników pojawiało się przy okazji każdej niemal większej akcji pomocy medycznej czy pracy charytatywnej. I tak było zarówno w Niemczech (gdzie funkcjonuje jedna z największych organizacji narodowych), jak i w USA (tu również kawalerów i dam wciąż przybywa) czy nawet w Polsce, gdzie zakon zaczął się odradzać po wielu latach nieobecności. Mniej liczni wiedzieli, że zakon wydaje także własne znaczki pocztowe, dysponuje własnymi paszportami, a także utrzymuje stosunki dyplomatyczne z ponad 60 krajami. Teraz jednak każdy, kto interesuje się nieco bardziej sytuacją wewnątrz Kościoła, wie, że zakon zajmuje wśród organizacji religijnych specyficzną pozycję.Spór o wielkiego kanclerza Wszystko zaczęło się jakiś czas temu, gdy wielki mistrz zakonu (czyli jego – by posłużyć się tytulaturą z innych zakonów – generał czy przełożony generalny) fra Matthew Festing odwołał ze stanowiska wielkiego kanclerza zakonu Albrechta
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze