Kapitał założycielski lepszej przyszłości

Nigdy w życiu nie przyszło mi do głowy, żeby emigrować. Być może decydowało moje uzależnienie od polskiego języka i polskiej kultury, a może wierność grobom przodków, cieniom bohaterów. Nie potępiając jednostkowych decyzji emigrantów, uważam, że jest to dramat dla narodu największy, mimo że nie wydaje się tak drastyczny jak eksterminacja przez wroga czy rodzimych dyktatorów. Wspólnota traci to, co ma najwartościowszego – siebie. Jeśli dzieje się to w okresie wzmożonej reprodukcji, ubytki szybko...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: