Chile pod błotem

Dodano: 12/05/2015 - Numer 4 (110)/2015

Czego jak czego, ale powodzi w tym miejscu raczej nikt się nie spodziewał. Coquimbo, Atakama i Antofagasta to w końcu regiony północnego Chile, prowincje okalające najsuchsze obszary świata – bezodpływowej kotliny Atakama. A jednak… Niespotykane w Chile intensywne opady deszczu doprowadziły do wielkich i katastrofalnych w skutkach podtopień i osuwisk ziemi. Do tej pory powódź spowodowała śmierć przynajmniej 23 osób. Za zaginionych uznaje się ponad 100. Klęska żywiołowa musiała odbić się negatywnie na notowaniach rządzącej krajem Michelle Bachelet. Lepiej niż w 2010 roku „Pani prezydent podpisała specjalny dekret na temat wyjątkowej katastrofy w regionie Atakama, w którym to stwierdza się, iż chilijskie ​​siły zbrojne otrzymują pełne prawo do przejęcia kontroli nad zagrożonym obszarem” – pisze portal Cooperativa.cl, by po chwili dodać: „Dokument został ogłoszony przez ministra spraw wewnętrznych Rodrigo Peñaililloma”. Wypowiedź samego ministra szeroko zresztą cytują chilijskie media: „Pani prezydent zarządziła ogłoszenie stanu kryzysowego dla całego poszkodowanego regionu. Oznacza to zatem, że nasze siły zbrojne mają pełne prawo, aby przejąć nad nim kontrolę, zarówno w zakresie porządku publicznego, jak i oczywiście niesienia wszelkiej pomocy podczas ewakuacji i reperowania zniszczeń”. Peñailillo zaapelował również do obywateli zagrożonych regionów (Diego de Almagro, Chanaral, Copiapo, Tierra Amarilla) o jak najszybszą ewakuację w bezpieczne miejsce: „Każdy,
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze