Seryjny samobójca także w Argentynie

Dodano: 27/02/2015 - Numer 2 (108)/2015

21 lat temu w Buenos Aires miał miejsce najbardziej krwawy zamach terrorystyczny po II wojnie światowej na żydowską instytucję ulokowaną poza granicami Izraela. Tymczasem 19 stycznia 2015 r. znaleziono ciało Alberto Nismana, prokuratora federalnego zajmującego się od lat tą sprawą. W jego samobójstwo nie wierzy już nie tylko jego żona, lecz także spora część społeczeństwa. Alberto Nisman był zatwardziałym krytykiem obecnej władzy na czele z prezydent Cristiną Fernández de Kirchner. Zarzucał jej m.in. działanie na korzyść Iranu w sprawie wspomnianego ataku sprzed ponad 20 lat. Ataku, w sprawie którego prowadził śledztwo. Smaczku sprawie dodają informacje, które kolportuje argentyńska prasa, a z których wynika, iż w poniedziałek 19 stycznia Nisman miał stawić się w argentyńskim parlamencie, aby poinformować deputowanych o zarzutach wobec szefowej państwa. Matka była pierwsza O szczegółach i kulisach tajemniczej śmierci pisze argentyński dziennik „La Nacion”: „Prokurator federalny Alberto Nisman Natalio został znaleziony martwy w nocy w jego mieszkaniu w Puerto Madero [luksusowa dzielnica w Buenos Aires – przyp. tłum.]. […] Pracował jako prokurator w sprawie zamachu z 1994 r. na Centrum Społeczności Żydowskiej w Argentynie [Asociación Mutual Israelita Argentina – w skrócie: AMIA], w którym życie straciło 85 osób, a którego sprawcy do dziś pozostają bezkarni”. Ten sam dziennik podaje szczegóły tragicznego odkrycia: „[…] wczoraj po południu rodzina zmarłego
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze