Platon i Ukraina

Platon pisał też o Ukrainie. A właściwie o całym aktualnym konflikcie na linii Moskwa–Kijów oraz o stanowisku Unii Europejskiej. Nie wierzycie? To przeczytajmy raz jeszcze dialog „Państwo”...

Na początku tego dzieła Sokrates schodzi drogą z Aten do Pireusu, by obejrzeć procesje religijne. Wracając, spotyka syna niejakiego Kefalosa, który zaprasza go do rodzinnego domu. Tam poznaje gospodarza. Kefalos okazuje się miłym staruszkiem. Raczej bogobojnym, sympatycznym, grzecznym, uprzejmym, na swój sposób nawet sprawiedliwym. Ale gdy Sokrates chce rozmawiać o sprawach najważniejszych, Kefalosa nagle zaczyna morzyć sen. Nie bardzo jest w stanie cokolwiek powiedzieć....
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: