Święty Ogień znów zstąpi

„Znajduję drogę w ciemności i padam na kolana. […] Niesamowite światło wyłania się z kamienia, na którym był złożony Jezus. Normalnie światło to ma odcień niebieski. Ale kolor może się zmieniać i przybierać różne barwy. Ludzkie słowa tego nie opiszą. To światło unosi się niczym mgła z morza. To wygląda prawie tak, jakby kamień był otoczony jakąś chmurą. Ale to jest światło”. Cud Świętego Ognia co roku gromadzi w jerozolimskiej Bazylice tłumy prawosławnych wiernych. Trudno się dziwić. To chyba jedyny regularnie dokonujący się fizyczny cud współczesnego świata.

Wreszcie jest. Zapanowała na tłumem. Wprowadziła swój porządek. Grobowa cisza – bo o niej mowa – spowiła...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: