Maluchy do szkoły?

Po co rząd ciągnie sześciolatki do szkoły na siłę? Po co niszczyć elastyczny i sensowny system, w którym mogą rozpocząć naukę, jeśli rodzice wraz z pedagogami i psychologami stwierdzą u nich gotowość szkolną? Rząd i Sejm, bagatelizując milion podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie posyłania sześciolatków do szkoły, pokazały, że czas o sprawie zapomnieć. Ostatnio zgrabnie „pominął” ją także prezydent Komorowski. Okazją była zorganizowana 15 stycznia br. w Pałacu Prezydenckim debata pod...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: